16 NIEDZIELA ZWYKŁA
![]()
Nasza wiara w Boga i jej praktykowanie na co dzień wydaje się często być czymś niepozornym, tak jak niepozornym jest ziarno pszenicy na polu, jak maleńkie ziarnko gorczycy, czy zaczyn wykorzystywany przy wyrabianiu ciasta. Nie byłoby jednak łanów pszenicy i mąki bez skromnego ziarna, nie byłoby okazałego drzewa, w którym gnieżdżą się ptaki bez małego ziarnka gorczycy i nie byłoby ciasta na chleb, gdyby nie zaczyn.
Wszystko ma swoją kolejność i swój czas. Podobnie jest w naszym życiu duchowym. To co na pozór niepozorne, przynosi w końcowym efekcie wielkie plony dobra, pod warunkiem, że będziemy współpracować z Bogiem, który temu dobru w nas jako jedyny może dać właściwy wzrost. Podczas święceń kapłańskich biskup mówi do mających przyjąć święcenia „ Bóg, który rozpoczął w tobie dobre dzieło, niech sam go dokona”.
Z pełnym zaufaniem pozwólmy Bogu dokonywać w nas dobra, które On sam w nas zaszczepił i zapoczątkował już na chrzcie świętym, kiedy staliśmy się Jego umiłowanymi dziećmi.
Zobaczmy jak bardzo Bogu na nas zależy. Postępuje z nami z niezwykłą delikatnością. Nawet jeżeli na roli naszych serc pozwolimy złemu duchowi zasiać ziarna chwastu, Bóg nie usuwa tego zła, łamiąc naszą wolną wolę, ale daje nam czas, byśmy dojrzeli do decyzji powrotu do Niego. Tak , aby to Bóg z wielką swą delikatnością zebrał plon naszego życiowego dobra oddzielając je od chwastu grzechu i ludzkiego buntu.
LM
