27 NIEDZIELA ZWYKŁA
![]()
Przypowieść o winnicy jest głównym tematem dzisiejszej niedzielnej liturgii. Pod postacią gospodarza winnicy kryje się sam Bóg, który jest hojnym Stwórcą i Panem stworzenia, nie mającym w sobie absolutnie nic z chciwości i zazdrości ziemskich posiadaczy. On wszystko oddaje do dyspozycji ludziom. Wydaje się jednak , że człowiek na tę Bożą hojność patrzy z wielką podejrzliwością. Nagle dochodzi do przekonania, że należy mu się wszystko. Bóg pragnie i oczekuje od nas dzierżawców owoców, a którymi jest rozwijająca się w nas miłość do Niego i wzajemna miłość braterska.
Winniśmy przyjrzeć się sobie i zastanowić się jaki jest stan naszego życia, czy obecne trudne i grzeszne sytuacje nie są wynikiem wcześniejszych zaniedbań, złego korzystania z darów Bożych, którymi nas Pan od momentu chrztu obdarzył zwłaszcza wyrzutów sumienia.
Warto abyśmy zastanowili się nad naszymi wyrzeczeniami, które mają nas uczyć prawdziwej hierarchii wartości i doceniania naszego zaangażowania w odniesieniu do darów Bożych, a które nie zaczynają się od wielkich poświęceń, lecz małych wyrzeczeń.
Bóg posyła nam nieustannie w nasz niepoukładany egoistyczny świat Jezusa. To nie Jego zemsta, czy kara, gdy dotyka naszych natchnień i daje wyrzuty sumienia pobudzając do nawrócenia. On przychodzi w duchu serdecznej miłości, jako Brat, by nas, którzy w pewnym momencie naszego życia się zbuntowaliśmy, odzyskać dla Ojca.
Widzimy jak Jego miłość jest ofiarna., bierze na siebie grzech człowieka, by przemienić egoistę w człowieka miłosierdzia, chciwego niewolnika w syna zdolnego naśladować Boga w Jego szczodrości i miłości.
Zostaliśmy dotknięci Bożą miłością, aby nie wydawać już trujących owoców grzechu, aby przynosić owoc Ducha, o którym mówi Paweł Apostoł: radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie (Ga 5, 22-23)
LM
